Strefa Wisły

Wiślaczki znów zwycięskie!

W meczu 13 kolejki Euroligi koszykarek, zawodniczki Wisły Can-Pack pokonały Nadezhde Orenburg 54 -51. Mecz od początku do końca był bardzo wyrównany, o czym świadczy fakt, że żadna z drużyn nie prowadziła różnicą większą niż 7 punktów.

 Cały mecz stał pod znakiem kiepskiej gry w ataku i dobrej defensywy z obu stron. Najlepszym dowodem jest na to bardzo niski wynik, a szczególnie 4 kwarta, którą Wiślaczki wygrały 9-7. Spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie, które po pierwszej kwarcie prowadzuły 18-14, jednak w drugiej kwarcie do głosu zaczęły dochodzić koszykarki gości i to one schodziły na przerwę z wynikiem 31-28. 

Początek drugiej połowy, tak jak końcówka pierwszej, należał do zawodniczek z Orenburga. W połowie 3 kwart miały one bowiem 7 punktów przewagi, jednak wtedy inicjatywę przejęły gospodynie, które szybko odrobiły straty. Do końca mecz toczył się już punkt za punkt, żadna drużyna nie osiągnęła większej przewagi, i na 30 sekund do końca Wiślaczki prowadził 53-51 i miały piłkę. Za trzy rzuciła Laura Nicholls, nie trafiła, ale jedna z koszykarek gości nie złapała piłki, która po prostu się od niej odbiła i wypadła na aut. Po wznowieniu gry faulowana Nicholls trafiła tylko jeden rzut wolny, ale na szczęście rzut rozpaczy Rosjanek nie doleciał nawet do kosza.

Najlepszą Wiślaczką w tym meczu była bez wątpienia Laura Nicholls. Zdobyła 15 punktów, miała aż 12 zbiórek, do tego umiejętnie pomagała swoim koleżankom w obronie. Wtórowały jej Yvonne Turner i Cristina Ouvina, zdobywczynie odpowiednio 14 i 12 "oczek". Gospodyniom największe kłopoty sprawiła Dewanna Bonner, która rzuciła aż 20 punktów.

Kolejne Euroligowe spotkanie koszykarki rozegrają za tydzień z AGU Spor, zwycięstwo może dać im awans do ćwierćfinału Euroligi, dlatego warto oglądać to spotkanie i dopingować nasze koszykarki. Hej Wisła kosz!

Grafika - skwk.pl

Back to Top