Strefa Wisły

[ZAPOWIEDŹ] DERBY! Wisła - Cracovia

Tę datę każdy krakowianin ma od dawna zakreśloną w kalendarzu - już dziś starcie w ramach Wielkich Derbów Miasta Krakowa! Areną zmagań Świętej Wojny będzie stadion przy R22, a pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 17:30.

Przed derbową rywalizacją zdecydowanie to Pasy są na papierze w lepszej pozycji startowej. Prezentują niezłą formę, wygrali 4 ze swoich ostatnich 5 spotkań, dając się pokonać jedynie Legii, a w ich kadrze niewielu jest kontuzjowanych zawodników. Cracovia dzięki zwycięstwu przy Kałuży w środowy wieczór nad Jagiellonią awansowała także do kolejnej rundy Pucharu Polski, czego nie udało się dokonać Wiślakom. Biała Gwiazda ma ostatnio problem zarówno z odnoszeniem zwycięstw, jak i z efektowną grą, do której jej piłkarze zdążyli nas przyzwyczaić. Na domiar złego, drzwi do gabinetów medycznych Wisły praktycznie się nie zamykają. Na korzyść Wiślaków przemawia natomiast rola gospodarzy, a także fakt, że w Derbach są niepokonani od przeszło trzech lat, wygrywając w tym czasie 4 z 5 takich pojedynków! Na Reymonta z Cracovią nie przegrali jeszcze nieco dłużej - Pasy na taki sukces czekają już od 2015 roku. Ogólnie w ostatnich 15 pojedynkach po właściwej stronie Błoń, które miały miejsce od sezonu 2004/05, udało im się to tylko dwukrotnie. Zaledwie dwa razy padał też remis. Aż 11 pozostałych zakończyło się triumfem gospodarzy. Jak jednak doskonale wiemy, Derby rządzą się swoimi prawami. Podczas takich meczów wszystko idzie na bok - forma, skład, taktyka, pozycja w tabeli... To przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Liczy się tylko tu i teraz - kto zostawi na boisku więcej serca, ten wyszarpie sobie cenne oczka, ale przede wszystkim obejmie panowanie w Krakowie do następnej potyczki.

Podopiecznym trenera Macieja Stolarczyka nie wiedzie się ostatnio najlepiej. Bardzo znaczący wpływ ma na to nieobecność wciąż kontuzjowanego Kuby Błaszczykowskiego. Poza grą nadal pozostają także Maciej Sadlok, David Niepsuj oraz Paweł Brożek, czyli same kluczowe postacie pierwszego składu. Niedostępny z powodu leczenia urazu jest też Aleksander Buksa. Trwa walka z czasem podczas kuracji antybiotykowej Łukasza Burligi, który jest już blisko powrotu do pełnej dyspozycji, lecz jego występ w niedzielnym spotkaniu wciąż wisi na włosku. Trener Probierz będzie musiał sobie radzić wyłącznie bez obrońcy, Niko Datkovicia.

Nadchodząca Święta Wojna to idealna okazja, by powspominać ostatnie starcia w ramach tej rywalizacji. Ostatnimi czasy Biała Gwiazda rządzi w Krakowie niepodzielnie. Ostatnie Derby rozgrywane były przy R22 i zakończyły się wynikiem 3:2, a gole dla gospodarzy strzelali wówczas Drzazga, Kolar i Błaszczykowski. Wcześniej były natomiast słynne popisy Jesusa Imaza po drugiej stronie Błoń, najpierw triumf Wisły 4:1, kiedy do dubletu Hiszpana po golu dorzucili jeszcze Wasilewski i Carlitos, a następnie 2:0 - na liście strzelców widniało wtedy wyłącznie nazwisko "Imaz". Najdawniejsze, czwarte z rzędu zwycięstwo Wisły nad Cracovią, to wygrana 2:1 świętowana w ostatnich minutach po kapitalnej końcówce w wykonaniu Carlitosa przy Reymonta. Wówczas dla Cracovii strzelił Krzysztof Piątek, ale na nic się to zdało. Utrzymanie tej fantastycznej passy nie będzie dziś łatwe. Jesteśmy jednak pewni, że każdy zawodnik z Białą Gwiazdą na piersi da z siebie 110% i będzie gryźć trawę, by udowodnić swoją wyższość nad rywalem, a kibicom dać powód do długiego świętowania. Cała Wisła zawsze razem! Tylko wspierając naszych Chłopców z Reymonta jesteśmy w stanie pozytywnie wpłynąć na przebieg spotkania - nie zapominajmy o tym także w cięższych chwilach! A zatem - razem - po zwycięstwo, Wisełko!

Back to Top