Strefa Wisły

Pokonać mistrza!

Wiślacy kontynuują swój turbo-kalendarz. Po spotkaniu z lokalnym rywalem, czas na hit przy R22. Do królewskiego miasta Krakowa przyjeżdża bowiem ekipa Lecha Poznań. Czy „Biała Gwiazda” skończy swoją niechlubną remisową serię i rozprawi się z rywalami?
Wisła Kraków po słabym spotkaniu z Górnikiem Zabrze, o wiele lepiej zaprezentowała się w derbowej potyczce. Po meczu można było usłyszeć wiele opinii, iż wreszcie piłkarze odstawili na bok zapasy i skupili się na grze w piłce. Coś w tym jest. Jednak nie możemy być w pełni szczęśliwi. „Biała Gwiazda” popełniła trochę błędów. I właśnie z tego powodu nie udało się pokonać Cracovii. Na pomeczowej konferencji prasowej, trener Kazimierz Moskal, stwierdził, że błędy zdarzają się nawet najlepszym. Wypowiedź z pozoru jest bardzo trafna, bowiem zawinił Arkadiusz Głowacki. Kapitan Wisły zbyt lekko zagrał piłkę do bramkarza Wisły. Do futbolówki dopadł Mateusz Cetnarski i dopełnił formalności. Z bardzo dobrej strony pokazał się Krzysztof Mączyński. W meczu z Górnikiem udowodnił, że posiada dużą wartość jeżeli chodzi o grę w defensywie, a derbach dołożył do tego wachlarz umiejętności ofensywnych. Już na samym początku, świetnie odnalazł się w polu karnym po rzucie rożnym oddał sytuacyjny strzał i w jego konsekwencji, piłka znalazła się w siatce rywali. Z dobrej strony pokazał się wreszcie Boban Jović. Skuteczniej wspomagał swoich partnerów w ofensywie. Również Richard Guzmics pokazał, że jest w znakomitej dyspozycji. Świetny w obronie i ataku. Swoimi rajdami potrafił przejść całe boisko i do tego wywalczyć rzut rożny. Z drużyną Maciej Skorży nie będzie jednak łatwo. Poznaniacy przegrali mecz z Bazyleą i raczej maja marginalne szansę na awans. Więc potężnej rotacji w ich zestawieniu raczej nie będzie. Skoro Wisła zachowuje zwyżkową formę, mecz z Lechem powinien był już całkiem dobry w wykonaniu „Białej Gwiazdy”. Oby. Lech rozpoczął sezon bardzo dobrze. Pewnie wygrał z Legia w Superpucharze i potem gładko rozprawiał się z „kelnerskimi” drużynami w Europie. Trochę gorzej wygląda sytuacja Lecha w lidze. Porażka z Pogonią i wygrana z Lechia dałby ekipie mistrza Polski trzy punkty. Lech również może być podłamany po porażce z Bazyleą.

Niestety w meczu z Lechem nie wystąpi Maciej Sadlok. Obrońca Wisły nabawił się kontuzji, lecz na spotkanie ze stołeczną Legią powinien być już gotowy. Dobrą informacją jest powrót do składu Donalda Guerriera oraz pełna dyspozycyjność Krzysztofa Mączyńskiego i Łukasza Burligi. W obozie naszych rywali kontuzjowanych jest dwóch graczy: Dawid Kownacki, Paulus Arajuuri.

Back to Top