Strefa Wisły

Wisła będzie grać ładniej

Wczoraj piłkarze Wisły zakończyli sezon. Dziś na konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się Robert Gaszyński i Kazimierz Moskal. Poniżej kilka informacji, których się dowiedzieliśmy. Wietrzenie szatni Semir Stilić, Ostoja Stjepanović i Łukasz Garguła nie będą już piłkarzami Wisły. Taką informację podał wczoraj oficjalny serwis naszego klubu. O ile o nieprzedłużeniu umowy przez Bośniaka mogliśmy się spodziewać, o tyle odejście pozostałej dwójki może budzić kontrowersje. Stilicia zastąpić może Denis Popovič. 25-latek ze Słowenii jest bowiem przymierzany do gry w Wiśle. Taką informację podał na twitterze dziennikarz Orange Sport – Leszek Bartnicki. Co ciekawe krakowski klub testował już Słoweńca. Wszystko to miało miejsce w styczniu 2014 roku. Wtedy to grający na pozycji numer „10” zawodnik zagrał w spotkaniach z Eintrachtem Frankfurt i Flotą Świnoujście. Po „oblanych” testach w Krakowie udał się do Tych gdzie podpisał kontrakt. Po roku przeniósł się do Olimpii Grudziądz, z którą w tym sezonie zajął 4. miejsce. „Biała Gwiazda” wciąż szuka konkurenta dla Pawła Brożka. Wiemy na pewno, że takim nie zostanie Joao Beirao. Portugalczyk, który ostatni sezon spędził w II. Lidze po kilku dniach zakończył testy w Krakowie. Inaczej sytuacja ma się z innym napastnikiem. Wisła sonduje bowiem przedłużenie wypożyczenia Mariusza Stępińskiego. Przypomnijmy, że wychowanek Piasta Właszki był do krakowskiego zespołu wypożyczony na rok. W tym czasie rozegrał 21. spotkań i strzelił dwa gole. Wciąż nie jasna jest za to sytuacja Jeana Barrientosa. Kazimierz Moskal zapewniał na konferencji prasowej przed spotkaniem z Lechem, że chce by Urugwajczyk pozostał przy Reymonta. W tym momencie trwają jednak rozmowy klubu o warunkach nowego kontraktu dla pomocnika. Dobrą informacją dla wszystkich fanów jest powrót Tomasza Zająca. Napastnik ostatnio przebywał na półrocznym wypożyczeniu do Chrobrego Głogów. W tym czasie rozegrał dziewięć spotkań i strzelił dwa gole. Dorobek młodego Wiślaka byłby większy gdyby nie kontuzja. Zając pauzował niemal półtora miesiąca. Bez sponsora Wisła wciąż nie znalazła sponsora. Na swojej pierwszej konferencji prezes Gaszyński zapewniał, że ten zostanie znaleziony przed pierwszym meczem rundy. Tak się jednak nie stało, a kibice wciąż się łudzili. Teraz wiemy już jedno. Nowy sezon „Biała Gwiazda” rozpocznie z logiem Tele-Foniki na koszulkach. Nowy termin znalezienia sponsora przesunął się do końca roku kalendarzowego… Niejasna sytuacja Wciąż nie wiadomo czy w następnym sezonie na ławce trenerskiej zasiądzie Kazimierz Moskal. „Czy trener Moskal zostaje na kolejny sezon? Decyzje będą podejmowane na podstawie przedstawionego raportu”. Opiekun Wiślaków skomentował tę informację w ten sposób: „Trochę żyję na tym świecie i wiem, że kiedyś ktoś powierzył mi drużynę i kiedyś ktoś może mnie zwolnić.” Zmniejszony budżet Prezes Gaszyński wspomniał także o budżecie płac na nowy sezon. Będzie on mniejszy niż ten z sezonu 2014/15. Oznacza to, że Wisła będzie próbowała ściągnąć zawodników, którzy będą zarabiać znacznie mniej. Sternik Wisły zapewnił: „Wisła będzie grać ładnej, skuteczniej, z kadrą zmontowaną za mniejsze pieniądze, co przyciągnie kibiców i poprawi budżet”. W rundzie jesiennej klub planuje mieć 19. zawodników oraz młodzież. Jak powiedział na koniec prezes w tej chwili nie ma tematu wytransferowania kogokolwiek z Wisły.
Back to Top