Strefa Wisły

W Zabrzu bez punktów [OCENY]

To nie był najlepszy start rundy w wykonaniu Wisły. Podopieczni Macieja Stolarczyka przegrali z Górnikiem Zabrze 0:2. Kto zagrał najlepiej? Zapraszamy na oceny przygotowane przez Arona Bazana.

 

Pomeczowe oceny w skali od 1 do 10.

Mateusz Lis-4- Wpuścił dwie bramki, lecz przy żadnej z nich nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Całkiem nieźle szła mu gra nogami. Jego długie podania potrafiły rozpocząć dobrze zapowiadające się akcje Wisły.

Matej Palcić-4- Po sparingach nadzieje, co do jego osoby mogły być spore. Można było liczyć, że na prawej stronie z Błaszczykowskim będą robić spore zamieszanie w szeregach Górnika. We wczorajszym meczu im się to nie udało. Widać, że Słoweniec ma spore predyspozycje do gry ofensywnej jednak czasami zaniedbuje defensywę i bywa w niej zbyt statyczny.

Marcin Wasilewski-3- Po spotkaniu z Zabrzanami kibice zapamiętają go przede wszystkim z doskonałego wyłożenia piłki Angulo, który znalazł się sam na sam z bramkarzem Białej Gwiazdy. Zarówno on jak i Sadlok źle się ustawiali oraz gubili krycie.

Maciej Sadlok-4- Warto go pochwalić za powstrzymanie w drugiej połowie meczu Angulo przed strzeleniem trzeciej bramki dla Górnika. Próbował strzałów z dystansu jednak lądowały one na trybunach.

Rafał Pietrzak-4- Również on nie pokazał się w obronie z najlepszej strony. Momentami gubił krycie i zostawiał za dużo miejsca rywalom. W ofensywie kilka razy pokazał się z dobrej strony, choć czasami brakowało mu dokładności.

Patryk Plewka-3- Jak na 18-latka grał dość odważnie. Próbował brać na siebie piłkę i grać do przodu. Zanotował jednak 3 bardzo groźne straty w środku pola, a jedna z nich skończyła się bramką dla Górnika. Widać, że jest to zawodnik z potencjałem i w tak młodym wieku mogą się zdarzyć raz lepsze mecze, a raz gorsze. W pierwszej połowie oddał groźny strzał na bramkę Zabrzan, który wylądował na poprzeczce.

Vullent Basha-3- Albańczyk przy Szymonie Żurkowskim wyglądał jak kompletny amator. Również on odpowiada za stratę pierwszego gola, gdyż bez problemu powinien upilnować Matrasa.

Jakub Błaszczykowski-4- Raczej nie takiego debiutu reprezentanta Polski kibice Wisły się spodziewali. Były zawodnik Wolfsburga zanotował dużo niecelnych podań oraz często nieudanie dryblował. Miał także okazje powstrzymać akcję Zabrzan, po której padł pierwszy gol jednak interweniował dość nieporadnie.

Sławomir Peszko-5- W pierwszej połowie był chyba najjaśniejszym punktem Wisły. Udanie odbierał przeciwnikom piłkę oraz potrafił zrobić trochę zamieszania w polu karnym Zabrzan. W drugiej połowie przygasł i w jego poczynaniach przeważała niedokładność.

Krzysztof Drzazga-5- Jakby jego koledzy z drużyny bardziej się postarali to mógłby starcie z Górnikiem kończyć z dwoma asystami. Był całkiem aktywny i nie unikał gry.

Marko Kolar-4- Oddawał sporo strzałów, lecz był nieskuteczny. Szczególnie dobrą okazję miał w pierwszej połowie jednak jego uderzenie doskonale obronił bramkarz Zabrzan. Chorwat czasami miewał dość proste problemy z opanowaniem futbolówki. Jest to inny typ zawodnika niż Ondrasek i granie na niego długich piłek niekoniecznie jest dobrym pomysłem.

Rezerwowi:

Kamil Wojtkowski- Grał za krótko.

Maciej Śliwa- Grał za krótko.

Łukasz Burliga- Grał za krótko.

Aron Bazan

Back to Top