Strefa Wisły

Rafał Wolski: Pokazać charakter

„Patrząc na przebieg spotkania zasłużyliśmy na więcej niż 1 punkt. Mieliśmy  mnóstwo sytuacji, mnóstwo strzałów, niestety nie wpadło, nie udało się. Musimy być bardziej konsekwentni aby wygrać mecz .Powiedzieliśmy sobie w szatni , że wychodzimy na drugą połowę, nie mamy nic do stracenia, a możemy tylko zyskać." - powiedział kilka chwil po spotkaniu Rafał Wolski.

"Walczyliśmy, udało nam się strzelić bramkę, później byliśmy blisko strzelenia drugiej bramki. Wielka szkoda, ale widocznie tak musiało być. Potrzebujemy zwycięstwa żeby odsapnąć, żeby nasze głowy były spokojniejsze bowiem nie możemy wygrać od  dobrych kilkunastu dni. Czujemy, ze potrzebujemy tego tak aby była swoboda na boisku i wtedy nie będziemy mieli takich problemów na boisku jak choćby dzisiaj." - mówił dalej pomocnik Wisły.

"Teraz dla nas każdy mecz jest o życie i musimy  myśleć o każdym kolejnym spotkaniu. Wychodzić, zasuwać jeden za drugiego, pokazywać charakter, który było widać dzisiaj w drugiej połowie. Dzięki przerwie spowodowanej przełożeniem meczu w środku tygodnia, mieliśmy więcej czasu na regenerację, trochę odsapnęliśmy, mamy teraz 3 dni do meczu z Koroną i najważniejsze aby się teraz dobrze zregenerować i pojechać po 3 punkty do Kielc" - kontynuował wychowanek Jastrzębia Głowaczów.

Na pytanie odnośnie rany na czole odpowiedział: „Była w pierwszej połowie taka sytuacja, w której uderzył mnie bodajże Radek Murawski i niestety stało się. Przywitał mnie na boisku mocniej niż Arek Głowacki na treningu, ale taka jest piłka i takich sytuacji trzeba się spodziewać."

„Widać dużą agresywność w zespołach przeciwnika, muszę sobie z tym radzić, grać szybciej piłką i uciekać od kontaktu z przeciwnikiem.  Każdy walczy jeden za drugiego i wierzymy, że te lepsze dni nadejdą... Zrobimy wszystko, żeby w najbliższym meczu 3 punkty były z nami." - zakończył rozmowę z dziennikarzami pomocnik Białej Gwiazdy.

Back to Top