Próba generalna na remis!
Podopieczni Dariusza Wdowczyka zremisowali 3:3 ze Śląskiem Wrocław. Dla piłkarzy "Białej Gwiazdy" był to ostatni sparing przed ligą.
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli Wiślacy. W 25. minucie do siatki Mariusza Pawełka trafił Paweł Brożek. Śląsk wyrównał już po 120. sekundach. Doskonale w polu karnym zachował się Lasha Dvali, który umieścił piłkę w bramce strzałem głową.
Mecz był wyrównany, ale to ekipa z Wrocławia strzeliła na 2:1. W 40. minucie Wisła znów zaspała przy rzucie rożnym, a gola z najbliższej odległości strzelił Piotr Celeban.
Podopieczni Mariusza Rumaka pięć minut po rozpoczęciu drugiej części gry wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Rzut karny na gola zamienił bowiem Kamil Biliński.
Wisła starała się doprowadzić do wyrównania. I co ciekawe to się udało! W 61. minucie do własnej bramki piłkę posłał Filipe Goncalves, zaś w 79. minucie na 3:3 z powietrza trafił Paweł Brożek.
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 3:3 (1:2)
Brożek 23, 79; Gonçalves (sam.) 61 - Dvali 25, Celeban 40, Biliński 50(k)
Wisła: Miśkiewicz (63. Zając) – Jović (63. Bartosz), Cywka, Uryga, Sadlok, Mójta (63. Pietrzak) – Boguski (63. Drzazga), Brlek, Małecki – Brożek, Ondrasek (32. Zachara).
Śląsk: Pawełek (46. Kamenar) - Zieliński (63. Dankowski), Dwali (46. Pawelec), Celeban (63. Wiech), Augusto Pereira - Kokoszka (46. Stjepanović), Grajciar (46. Morioka) - Filipe Goncalves (63. Idzik), Madej (63. Kiełb), Alvarinho (46. Gosztonyi) - Idzik (46. Biliński).