Strefa Wisły

Porażka w Lublinie [OCENY]

To był słaby mecz Wiślaków. Krakowianie w 30. serii gier ulegli 1:3 Górnikowi Łęczna...


Pomeczowe oceny w skali od 1 do 10.

Łukasz Załuska-3- Każda z trzech bramek przez niego wpuszczona nie była łatwa do obrony, ale można było liczyć, że postara się zrobić coś więcej.

Tomasz Cywka-2- W defensywie gubił krycie i przegrywał pojedynki z rywalami. W ofensywie był mało widoczny i gdyby w samej końcówce spotkania nie kładł się na murawie w polu karnym Górnika tylko podawał do Brożka to być może Wisła zremisowałaby ten mecz.

Arkadiusz Głowacki-5- Mimo, że nie było to jakieś bardzo dobre spotkanie w jego wykonaniu to zdobył gola dla Białej Gwiazdy. W defensywie wyglądał raz lepiej, raz gorzej, ale trudno mieć do niego pretensję, bo musiał często łatać dziury po swoich kolegach.

Alan Uryga-1- Na boisku był zagubiony jak dziecko we mgle. Bardzo często krył na alibi, co poskutkowało stratą przez Wisłę bramki oraz przegrywał z rywalami pojedynki. Również jego błąd zaważył na utracie trzeciego gola przez podopiecznych Kiko Ramireza.

Matija Spicic-3- Widać, że jest bez meczowego rytmu, przez co nie miał pewności przy swoich zagraniach. W ofensywie wyglądał słabo, ale w defensywie nie popełnił znaczących błędów.

Pol Llonch-1- Jeszcze tydzień temu był bohaterem Wisły, a w meczu z Górnikiem stał się jej antybohaterem. Ponosi odpowiedzialność za pierwsze dwie bramki dla Łęcznian. Bonin tak go wkręcił w ziemie przy drugim trafieniu, ze można się zastanawiać czy do tej pory odkopano Hiszpana. Nic mu nie wychodziło w tym spotkaniu i trzeba mieć nadzieję, że to był pierwszy i ostatni tak fatalny mecz w jego wykonaniu.

Petar Brlek-3- Parę razy posłał kilka dobrych piłek i momentami próbował brać na siebie odpowiedzialność za rozgrywanie. Miał też jednak sporo niecelnych podań oraz strat.

Semir Stilić-2- W ofensywie był kompletnie niewidoczny, Górnicy z łatwością odbierali mu piłkę. Co mogło zaskakiwać to parę razy dobrze interweniował w defensywie.

Patryk Małecki-4- Poza Głowackim był to najjaśniejszy punkt drużyny. Widać było w nim wolę walki i chęci do gry. Niestety praktycznie samemu nie mógł pociągnąć drużyny do zdobycia punktów. Miał kilka fajnych i udanych rajdów lewym skrzydłem oraz oddał jeden całkiem niezły strzał z dystansu, który jednak padł łupem bramkarza Górnika.

Hugo Videmont-1- Kompletnie nic nie wnosił do gry. Był najbardziej widoczny podczas machania rękami w stronę sędziego z pretensjami. W defensywie często gubił krycie i nie nadążał za przeciwnikami.

Zdenek Ondrasek-1- Na boisku popełniał praktycznie same złe decyzje. Miał spore problemy z dobrym przyjęciem piłki oraz ze zgraniem jej do swojego kolegi z drużyny, co zwykle było jego atutem. Brał się za rozgrywanie fubolówki mimo, że kompletnie mu to nie wychodziło.

Rezerwowi:

Paweł Brożek- grał za krótko

Ever Valencia - grał za krótko

Rafał Boguski- grał za krótko

Aron Bazan

Back to Top