Strefa Wisły

Podtrzymać dobrą passę!

Już dziś podopieczni Dariusza Wdowczyka rozegrają kolejne spotkanie w grupie niemistzowskiej. Przeciwnikiem będzie grająca ostatniobardzo słabo, ekipa Górnika Łęczna. Początek spotkania o godz. 18.

 

Podopieczni Dariusza Wdowczyka do Łęcznej jadą w dobrych nastrojach. W minionej kolejce Wiślacy zdołali pokonać Górnika Zabrze 3:1. Duża była w tym zasługa Patryka Małeckiego. Były piłkarz szczecińskiej Pogoni już na początku meczu wpisał się na listę strzelców. Później dwukrotnie asystował przy golach Rafała Wolskiego i Zdenka Ondraska. Triumf nad ekipą Jana Żurka był dla Wisły Wdowczyka czwartym. Wisła za kadencji nowego szkoleniowca jest bowiem na fali. W pięciu meczach krakowianie zdobyli 13 oczek i tylko nieszczęśliwy remis z Zagłębiem przekreślił ich szanse na czołową "ósemkę".

Zgoła odmienne nastroje panują w Łęcznej. Podopieczni Jurija Szatałowa przegrali z Jagiellonią w Białymstoku 0:2. Była to już ich 16 porażka w tym sezonie i piąty mecz bez gola. Mimo to Łęcznianie do bezpiecznego miejsca tracą zaledwie dwa oczka. Każde zwycięstwo będzie więc na wagę złota. W przypadku zwycięstwa z Wisłą "Duma Lubelszczyzny" zbliży się do Krakowian na dwa punkty.

Według opiekuna Wiślaków trzy najbliższe spotkania są najważniejsze. „Jesteśmy świadomi tego, że te trzy mecze, które są przed nami, mogą wiele uspokoić w tabeli. Nam przy zwycięstwach dać spokój psychiczny, gdyż odskoczymy od tej strefy spadkowej na tyle bezpiecznie, że powinniśmy sobie poradzić." - twierdzi szkoleniowiec Wisły i dodaje: "W środę gramy z Górnikiem Łęczna i teraz to właśnie o nich musimy wiedzieć więcej niż o innych zespołach. Dla nas liczy się tylko zwycięstwo, jedziemy do Łęcznej po kolejne trzy punkty”.

W kadrze Wisły na mecz w Łęcznej zabrakło miejsca dla kontuzjowanego Rafała Pietrzaka. Zastąpił go Vitaliy Balashov. Ukrainiec w ostatniej kolejce zaliczył świetny występ na boiskach trzeciej ligi. Skrzydłowy poprowadził Wisłę II do zwycięstwa nad Wisłą Sandomierz strzelając przy tym hat-tricka.

***Ciekawostka: Ostatni mecz Wisła Kraków w Łęcznej wygrała 21 maja 2004 roku. Wtedy to ekipa prowadzona przez Henryka Kasperczaka ograła drużynę Jacka Zielińskiego 1:0, a gola strzelił Maciej Stolarczyk. Wisła wybiegła na boisko w Łęcznej w następującym składzie: Majdan - Baszczyński, Głowacki, Kłos, Stolarczyk - Uche, Cantoro, Szymkowiak, Gorawski (Piotr Brożek) - Frankowski (Kukiełka), Żurawski.

Przypuszczalne składy
Wisła Kraków:
Miśkiewicz - Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok - Brlek, Popović - Boguski, Wolski, Małecki - Ondrasek.
Górnik Łęczna: Prusak - Sasin, Bożić, Pruchnik, Leandro - Danielewicz, Bogusławski - Piesio, Nowak, Bonin - Świerczok.

Back to Top