Jak idzie to idzie...
W drugim kolejnym meczu domowym Rafał Boguski zdobył 3 bramki. Świetna forma zawodnika, pozwala z optymizmem patrzeć przed zbliżającymi się meczami, ma swoje wytłumaczenie?

"Gdyby tak łatwo mieć receptę na to, żeby co dwa tygodnie zdobywać hat-trick'a, to byłoby fajnie. Po prostu czasami jak idzie to idzie i ciężko jest wytłumaczyć taką sytuację. Dzisiaj fajnie ta piłka wpadała, choć przy pierwszej było sporo szczęścia. Dwie kolejne to ładne akcje. Na pewno było to dla nas bardzo ważne, żeby zdobyć trzy punkty. Żeby znów zdobywać punkty i piąć się w tabeli. To było najważniejsze. Efektowne zwycięstwo tym bardziej cieszy"
Zawsze może być lepiej ...W tym wypadku również?
"Zawsze są jakieś mankamenty, więc nie uważam, że był to idealny mecz. Zawsze jest coś do poprawy. Dziś było dużo dobrego, ale nie ma co się podniecać, tydzień temu przegraliśmy 2-6, teraz wygrywamy 5-1. Żeby nie zachłystywać się sukcesem niech świadczy między innymi dzisiejszy wynik Pogoni Szczecin"
Przed Białą Gwiazdą stoją duże wyzwania. Na pierwszy ogien starcie z Kolejarzem
"Myślę, że to będzie najcięższe spotkanie ze wszystkich, które nas czekają w najbliższych tygodniach. Lechia także będzie ogromnym wyzwaniem, w końcu jest obecnie liderem Ekstraklasy. Czekają nas naprawdę ważne i wymagające mecze"