Gol marzenie Małeckiego [OCENY]
Wisła Kraków ograła Koronę Kielce 2:0. Kto zagrał najlepiej? A kto o tym spotkaniu powinien jak najszybciej zapomnieć? Zapraszamy do pomeczowych ocen przygotowanych przez Arona Bazana.
Pomeczowe oceny w skali 1-10:
Łukasz Załuska-7- Zanotował kilka świetnych interwencji ratując tym samym swój zespół przed utratą bramki. Brakowało mu jednak celnych wykopów piłki, gdyż większość z nich lądowało pod nogami przeciwników.
Tomasz Cywka-5- Został on chyba największym wygranym okresu przygotowawczego. I wczoraj udowodnił, swoją przydatność. W obronie grał solidnie i nie popełniał błędów. Rzadziej można było go zobaczyć w ofensywie jednak i w tym aspekcie parę razy pokazał się z dobrej strony. Bywało, że miewał problemy z dobrym przyjęciem piłki aczkolwiek można mieć nadzieję, że w następnych meczach da z siebie jeszcze więcej.
Arkadiusz Głowacki-6- Zagrał bardzo solidnie w defensywie mądrze się ustawiając. Dobrze szła mu walka w powietrzu oraz typowo siłowa.
Ivan Gonzalez-7- Widać, że nie jest to byle jaki piłkarz i może Wiśle wiele dać. Początek meczu miał trochę nerwowy, bo zanotował parę niecelnych podań jednak później wyglądało to dużo lepiej. Imponować mogły w szczególności posyłane przez niego długie, które w większości były zagrywane, co do centymetra. W obronie wyglądał bardzo solidnie. Panował w powietrzu nad rywalami również to kilka jego dobrych interwencji uchroniło Białą Gwiazdę przed stratą gola. Czasem niestety się podpalał i wybijał piłki na aut choć mógł próbować dogrywać je do któregoś z partnerów.
Maciej Sadlok-4- Notował sporo niecelnych podań, w szczególności długich piłek, które często były zagrywane do nikogo. Brakowało mu trochę szybkości i siły w pewnych momentach jednak może być to skutek urazu, którego dostał w jednym ze sparingów podczas okresu przygotowawczego.
Denis Popovic-5- Dobrze wywiązywał się z zadań defensywnych, gdyż często odbierał futbolówkę swoim rywalom. Również zaliczył sporo udanych podań jednak brakowało jakiegoś błysku w jego grze.
Krzysztof Mączyński-5- Bardzo pożyteczny w grze defensywnej, gdyż parę razy udanie odbierał piłkę piłkarzom Korony. Również to on przyblokował uderzenie Diawa z bliskiej odległości w pierwszej połowie. W ofensywie nie pokazał dużo, ale zaliczył kilka dobrych podań z pierwszej piłki. Nie zagrał źle, ale od ćwierćfinalisty Euro 2016 trzeba wymagać więcej.
Rafał Boguski-5- Został ustawiony przez trenera Ramireza za napastnikiem i widać było, że średnio sobie radził na tej pozycji. Poza tym, że wywalczył rzut karny oraz pokazał ze swojej strony pracowitość i waleczność to trudno powiedzieć o nim coś więcej dobrego. Bardzo często miał problemy z dobrym przyjęciem futbolówki, która się od niego odbijała i albo lądowała za linią boiska albo pod nogami rywala. Również jego podania mogły pozostawiać dużo do życzenia.
Patryk Małecki-8- We wczorajszym meczu strzelił chyba gola swojego życia. Poza tym miał szansę zanotować jeszcze jedno trafienie oraz dwie asysty jednak rozregulowane celowniki jego kolegów uniemożliwiły mu to. Przez cały mecz był bardzo aktywnym i trzeba mieć nadzieję, że do końca sezonu utrzyma taką dyspozycję.
Mateusz Zachara-4- Przez trenera tak jak w sparingu z Zagłębiem Sosnowiec został ustawiony na pozycji skrzydłowego. Nie zaprezentował się wczoraj jednak tak dobrze jak w tamtym spotkaniu. Miał jedną dogodną okazję do zdobycia bramki i dużo biegał, lecz poza tym często źle podawał piłkę swoim kolegom i zdarzały mu się proste straty.
Zdenek Ondrasek-5- Jak zwykle waleczny i bardzo aktywny, ale zabrakło mu konkretów. Dobrze się zastawiał i próbował zgrywać piłkę do swoich kolegów z drużyny co wychodziło mu raz lepiej, a raz gorzej. Miał jedną dobrą sytuację do strzelenia gola ale zabrakło mu w niej celności.
Rezerwowi:
Paweł Brożek-5- Wszedł w 60 minucie i wprowadził ożywienie do poczynań piłkarzy Wisły. Strzelił bramkę „ na raty” z karnego, ale mógł wczoraj pokusić się nawet o hattricka gdyby wykazał się większą skutecznością.
Pol Llonch-grał za krótko
Semir Stilić- grał za krótko
Aron Bazan