Strefa Wisły

Brożek: Z ocenami spokojnie

Przed meczem ze Śląskiem Wrocław Przegląd Sportowy serwuje wywiad z Pawłem Brożkiem. Napastnik w rozmowie z Mateuszem Migą mówi o swoich dolegliwościach oraz o wielu nowych twarzach w zespole. GM 3085

Gratuluję. Wreszcie udało się panu przepracować okres przygotowawczy bez kontuzji.
Już nie pamiętam takiego okresu. Nie opuściłem żadnego treningu. Cieszę się, bo czuje się bardzo dobrze.

Ale rwa kulszowa panu nie odpuszcza.
To będzie wracało, bo ten uraz to wynik wielu lat gry w piłkę. Po prostu muszę o siebie dbać, bo tego nie uda się już do końca wyeliminować. W minionym roku dwukrotnie byłem z tego powodu w ostatniej chwili wykreślany ze składu - przed meczami z Zagłębiem i Legią. Gdy się odzywa, potrzebuję kilku dni na wyleczenie, trzeba ostrzyknąć to miejsce. Mam nadzieję, że odpuści mi przynajmniej w tej rundzie.

Ale przecież sport to zdrowie...
Tak, ale tylko do trzydziestki!

W Wiśle pojawiło się zimą wielu obcokrajowców, nie za wielu?
Semira nie liczymy, bo jego traktujemy jak swojego. Proces aklimatyzacji zależy od nowych piłkarzy. Myślę, że nie będzie wielkim problemem, w większości to ludzie z Europy, z podobnych kultur i klimatów. Proporcje jeszcze nie zostały zachwiane i liczę, że ludzie z zewnątrz pozytywnie wpłyną na naszą drużynę.

Cały wywiad znajdą państwo tutaj.

Back to Top