Smoczy autokar Wiślaków
Być może była to jedyna w dotychczasowej historii piłki nożnej konferencja zorganizowana w klubowym autokarze. Choć czy słowo "autokar" oddaje opis tego cudeńka, którym drużyna Białej Gwiazdy będzie jeździć teraz na mecze?
„Przygotowanie tego cuda trochę trwało, więc tym bardziej miło jest zobaczyć go na żywo. Chciałabym bardzo serdecznie podziękować naszym partnerom - firmom Wanicki i Antrans, bo to dzięki nim możemy wsiąść do tego autokaru” - takimi słowami zwróciła się Prezes Wisły Kraków Marzena Sarapata.
I "cudo" to właściwe określenie dla Smoczego pojazdu. Mieszczący 56 siedzeń z dużą przestrzenią na nogi piłkarzy powoduje duży komfort podróży nawet w najdłuższe trasy. Znajduje się tu również profesjonalny zestaw audio, wideo, wi-fi, gniazdko pod każdym fotelem, wejście USB.
„Luki są bardzo pojemne i myślę, że wszystko co potrzebne na mecz powinno się w nich bez problemu znaleźć. Również trzy punkty!” - śmieje się Sebastian Szklarczyk, kierownik działu spedycji firmy Antrans.
Również kapitan Białej Gwiazdy porusza tą sama kwestię: „Chciałbym podziękować wszystkim, że Wisła doczekała się takiego autokaru. Brawa należą się partnerom i pani prezes za owocne negocjacje. To na pewno pomoże nam w tym, żeby regularnie przywozić trzy punkty z wyjazdów. Może właśnie tego brakowało nam w delegacjach?”
Czyli teraz nie pozostało Wiślakom nic więcej, jak z każdego wyjazdu przywozić 3 pkt., czego serdecznie życzymy :)