Zmiennicy najlepsi z Lechią [OCENY]
Wisła przegrała z Lechią i raczej straciła już szansę na europejskie puchary. Gra Krakowian ożywiła się dopiero po wejściu Jakuba Bartosza i Mateusza Zachary.
Pomeczowe oceny w skali od 1 do 10.
Łukasz Załuska-4- Nie był to najpewniejszy punkt zespołu podczas sobotniego meczu. W pierwszej połowie miał parę bardzo udanych interwencji jednak w drugiej to on przede wszystkim zawinił przy stracie bramki.
Tomasz Cywka-1- Można się zastanawiać, czy arbiter postąpił słusznie pokazując mu dwie żółte kartki. Fakt jest jednak taki, że Cywka wykazał się głupotą osłabiając swój zespół. W pierwszej części spotkania nie pokazał zbyt wiele. W ofensywie był niewidoczny, a w defensywie przeplatał lepsze interwencje tymi gorszymi.
Ivan Gonzalez-5- W defensywie dobrze się ustawiał i potrafił czytać grę rywala. Miał jednak czasem problemy z dobrym wyprowadzeniem piłki i zdarzały mu się straty. W drugiej połowie po faulu na nim powinien zostać podyktowany rzut karny, ale sędzia nie dopatrzył się tam przewinienia.
Arkadiusz Głowacki-5- Pokazał ogromną wolę walki i zaangażowanie. W samej końcówce meczu próbował pomagać kolegom w ofensywie. W obronie miał sporo dobrych interwencji i gdyby nie on Wisła mogłaby przegrać wyżej.
Maciej Sadlok-3- Lepsze interwencje przeplatał słabszymi. Często próbował dośrodkowywać jednak żadne z tych jego zagrań nie było celne.
Pol Llonch-4- Nie wyglądał tak dobrze jak w meczu z Legią. Jak na siebie miał mało odbiorów oraz rzadko go było widać w akcjach ofensywnych.
Petar Brlek-6- W zasadzie był to jedyny ofensywny piłkarz Wisły, który wykazał się chęcią do gry i próbował pokonać marazm w drużynie. Dobrze rozgrywał piłkę i wygrywał ze swoimi rywalami pojedynki jeden na jeden.
Krzysztof Mączyński-4- Zanotował sporo celnych podań i starał się kreować grę. W drugiej połowie próbował udezreń z dystansu na bramkę przeciwnika jednak jak wiemy nie przyniosło to gola.
Patryk Małecki-1- W zasadzie nic nie wniósł do gry Wisły, a szkoda bo na trybunach siedział Adam Nawałka. Najbardziej był widoczny po zejściu z boiska, kiedy co chwila wykłócał się z sędzia liniowym.
Rafał Boguski-1- Piłkarz widmo w tym meczu. W zasadzie trudno cokolwiek o nim napisać, bo jedynie parę razy dotknął piłkę, co pokazują statystyki.
Paweł Brożek-1- Był bardzo rzadko przy piłce i nie pokazywał się specjalnie do gry swoim kolegom z drużyny.
Rezerwowi:
Jakub Bartosz- 6- Tak samo jak w meczu z Legią wprowadził sporo ożywienia w ofensywne poczynania podopiecznych Kiko Ramireza. Dużo biegał, walczył, stwarzał zagrożenie pod bramką przeciwnika i starał się pokazywać na pozycjach.
Mateusz Zachara-6- Też dał pozytywną zmianę. W pół godziny zrobił dużo więcej na boisku niż Brożek w 60 minut. Miał dwie sytuację bramkowe jednak nie udało mu się ich wykorzystać.
Jakub Bartkowski-5- W defensywie grał pewnie i popełniał błędów. W ofensywie jednak był mało widoczny.