Wypowiedzi trenerów po Wisła-Lechia
Drużyna Białej Gwiazdy nie zdołała podtrzymać zwycięskiej serii przed własną publicznością w bieżących rozgrywkach ligowych i w meczu 7. kolejki Lotto Ekstraklasy podzieliła się punktami z gdańską Lechią za sprawą remisu 1:1. Jak sobotnie spotkanie ocenili szkoleniowcy obu zespołów? 
- Szanujemy remis z Lechią. To był jeden z najtrudniejszych meczów w mojej karierze na ławce trenerskiej Wisły, ponieważ mieliśmy przed tym spotkaniem spore problemy kadrowe. Daliśmy jednak dzisiaj z siebie wszystko, pokazaliśmy niezły futbol, chociaż straciliśmy dwa punkty. Nie mam w związku z tym żadnych pretensji do moich zawodników, gdyż było widać ducha walki – podsumował sobotnią potyczkę trener Białej Gwiazdy Kiko Ramirez. - Cieszę się z przerwy na mecze reprezentacyjne. Mamy nad czym pracować i musimy naładować baterie. Sądzę, że pozytywnie można ocenić początek sezonu w naszym wykonaniu. Plasujemy się w ligowej czołówce i w kolejnych spotkaniach zamierzamy umocnić naszą pozycję – zapewnił szkoleniowiec Wisły.
- W pierwszej połowie zagraliśmy tak, jak w poprzednich spotkaniach. Po przerwie było już lepiej i uważam, że trzeba się cieszyć z tego jednego punktu. Udowodniliśmy, że potrafimy grać w piłkę – mówił trener Lechistów Piotr Nowak. - Mam nadzieję, że ten mecz jest dobrym prognostykiem przed kolejnym starciem. To dobry moment na refleksję i powrót do tego, co prezentowaliśmy w ubiegłym sezonie – dodał opiekun gdańskiej drużyny.