Zrehabilitować się w Poznaniu
Przegrany mecz z Legią to dla Wisły już historia. Dziś Biała Gwiazda dostaje szansę na szybką rehabilitację. W kolejnym hitowym spotkaniu zmierzymy się przy Bułgarskiej z Lechem Poznań. Początek spotkania o godzinie 20.30. 
Po wygranej we Wrocławiu nasze apetyty urosły do sporych rozmiarów. Nic więc dziwnego, że w ubiegłą niedzielę na Reymonta zasiadł komplet – 33 tysięcy kibiców. Mimo tak licznego wsparcia, Wiślacy mecz z Wojskowymi przegrali. Po zaledwie pięciu dniach nadarza się jednak okazja do poprawy.
W piątkowy wieczór do dyspozycji Kiko Ramireza nie będzie kilku ważnych zawodników. Meczową absencję za kartki musi odcierpieć Ivan Gonzalez. Urazy wykluczają natomiast z gry Pawła Brożka, Patryka Małeckiego i Frana Veleza.
Mimo porażki w ostatniej kolejce, Biała Gwiazda wciąż zajmuje w tabeli niezłe szóste miejsce, a do lidera traci zaledwie trzy oczka. Tym liderem jest właśnie Lech Poznań.
Nasz dzisiejszy rywal wraca na Bułgarską po kilku tygodniach przerwy. Ostatnie mecze rozgrywał bowiem na wyjazdach. Zarówno z Białegostoku, jak i Gdańska, przywiózł po punkcie.
Kolejorz to nasz „dobry” znajomy z poprzedniego sezonu. Obie drużyny spotkały się wówczas aż pięć razy. Żadnego z tych meczów Wisła nie wygrała, notując trzy remisy i dwie porażki. Lech to zresztą jedna z dwóch drużyn (oprócz Śląska), z którą Biała Gwiazda ma gorszy bilans bezpośrednich spotkań.
Pozostaje mieć nadzieję, że Wiślacy zaskoczą podobnie jak we Wrocławiu, i ze stolicy Wielkopolski wrócą z tarczą, a nie na niej. Jazda Jazda Jazda!
Arbitrem spotkania będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy.