Strefa Wisły

Tylko punkt z Koroną [OCENY]

Wiślacy nie byli w stanie przełamać defensywy Korony i po meczu z kielczanami dopisują do swojego konta tylko jeden punkt. Jak prezentował się każdy poszczególny zawodnik Białej Gwiazdy? Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi ocenami!

GM 0763

Pomeczowe oceny w skali od 1 do 10.


Julian Cuesta-4- Bywał niepewny na przedpolu i można się zastanawiać, czy nie mógł zrobić trochę więcej przy straconej przez Wisłę bramce.


Matej Palcić-5- Jak na debiut nie zaprezentował się najgorzej. W defensywie grał solidnie i uratował nawet swoją drużynę przed startą gola, kiedy to w drugiej połowie jednemu z graczy Korony w ostatniej chwili ściągnął piłkę z nogi. Przytrafiło mu się niestety trochę niecelnych podań.


Marcin Wasilewski-5- Od początku swoich występów w koszulce z Białą Gwiazdą na piersi prezentuje całkiem równą formę i nie schodzi poniżej poziomu przyzwoitości. Tak też było w meczu z Koroną Kielce. Udało mu się zanotować parę przechwytów i dobrych interwencji, ale też zdarzyły mu się niedokładne zagrania.


Jakub Bartkowski-6- Pierwszy raz w oficjalnym meczu w barwach Wisły wybiegł na środku obrony i pokazał się z dobrej strony. Prawidłowo się ustawiał, udanie przecinał podania rywali i potrafił im odebrać piłkę. Zdarzało mu się jednak czasem przegrywać rywalizację fizyczną z zawodnikami Korony.


Maciej Sadlok-4- Chyba wszyscy kibice zastanawiają się, gdzie się podział Maciej Sadlok z zeszłego roku, który mógł aspirować do gry w reprezentacji. W środowym spotkaniu zanotował on kolejny bardzo przeciętny występ. Nie wystrzegał się on niecelnych podań i zanotował aż 8 strat, co jest dość martwiącym wynikiem patrząc na jego pozycję.


Tomasz Cywka-4- Popisał się on jednym uderzeniem z dystansu, które pewnie obronił bramkarz Korony. Ewidentnie brakowało mu kreatywności w rozgrywaniu futbolówki. W defensywie wyglądał w miarę dobrze.


Pol Llonch-8- Jak zwykle wszędzie go było pełno jednak w starciu z drużyną z Kielc poza harowaniem w obronie wykonał też ogromną prace w ofensywie. Mógł zanotować asystę, lecz jego dobrego podania nie wykorzystał Imaz. Popisał się on bardzo dobrym dryblingiem przy jedynej bramce Wisły. Warto też podkreślić, że przebiegł on najwięcej kilometrów ze wszystkich piłkarzy na boisku (12,37 km) i wykonał najwięcej sprintów.


Nikola Mitrović-2- Kolejny bardzo słaby występ. Chyba swoją postawą irytował wszystkich, zmarzniętych kibiców zebranych przy Reymonta. Miał bardzo dużo niecelnych podań i nie wystrzegał się strat. To on nie przypilnował w polu karnym Kiełba, który zdobył jedyną bramkę dla drużyny gości.


Rafał Boguski-6- Od początku był aktywny. Bardzo dobrze wyglądał szybkościowo i wywalczył rzut karny dla Wisły. Miał też swoje sytuację podbramkowe jednak żadnej nie udało mu się wykorzystać.


Jesus Imaz-7- Strzelił jedną bramkę, lecz spokojnie mógł mieć ich więcej i być bohaterem tego meczu. Po Llonchu przebiegł on najdłuższy dystans w drużynie (12,13 km). Nie bał się kreować gry i podejmować ryzyka.


Carlos Lopez-3- Zdecydowanie nie był to jego mecz. Zmarnował rzut karny, trafił w poprzeczkę i nie wykorzystał jeszcze kilku innych dogodnych sytuacji. Do tego zdarzały mu się także dość proste straty, których jak pokazują statystyki zanotował aż 15.


Rezerwowi:


Tibor Halilović- Grał za krótko.
Denys Bałaniuk- Grał za krótko.
Fran Velez- Grał za krótko.


Aron Bazan

Back to Top