Strefa Wisły

Wisła przegrywa z Arką [OCENY]

Krakowianie ulegli w Gdyni Arce 1:3. To nie był najlepszy mecz ekipy prowadzonej przez Kiko Ramireza. Zapraszamy do pomeczowych ocen przygotowanych przez Arona Bazana. 

 

Pomeczowe oceny w skali od 1 do 10.

Michał Buchalik-3- Z trzech wpuszczonych goli najbardziej jego konto obciąża ten ostatni zdobyty przez Rubena Jurado. Przy dwóch wcześniejszych bramkach trudno mu było skutecznie interweniować. Poza tym raz popisał się bardzo ładna paradą.

Tomasz Cywka-4- W ofensywie był aktywny i nie bał się wchodzić w pojedynki „jeden na jeden”. Miał jedną dobrą okazję do wpisania się na listę strzelców jednak jego strzał pewnie obronił Steinbors. W defensywie prezentował się z różnie, gdyż potrafił popisać się udanym odbiorem piłki, ale miał też swój udział przy drugiej straconej bramce.

Ivan Gonzalez-3- Nie potrafił dobrze pokryć w polu karnym niższego od siebie Rafała Siemaszkę, który zdobył pierwszego gola dla Arki. Zdarzało mu się popełnić dość proste błędy. Miał świetna okazję do wpisania się na listę strzelców jednak z odległości trzech metrów od bramki trafił piłką w bramkarza rywali.

Arkadiusz Głowacki-3- Tak samo jak Gonzalez przyczynił się do straty pierwszego gola. Również i jemu przytrafiały się dość proste błędy. Miał problem z dobrym ustawieniem i celnym podaniem.

Maciej Sadlok-5- Nie był to jego najlepszy występ w tym sezonie jednak jak na razie nie schodzi on poniżej pewnego przyzwoitego poziomu. Oddał jeden celny strzał na bramkę rywali, ale został on skutecznie obroniony przez bramkarza Arki Gdynia.

Zoran Arsenić-4- Widać było, że trener przede wszystkim nakazał mu wspomaganie kolegów w defensywie z czego wywiązywał się całkiem dobrze. Potrafił odpowiednio się ustawić i odebrać rywalom futbolówkę. Nie był jednak bezbłędny i potrafił czasem w prosty sposób stracić piłkę.

Pol Llonch-4- Jak na niego sporo niecelności i niewymuszonych błędów. Mimo to w odbiorze i w pressingu był chyba najjaśniejszym punktem drużyny.

Rafał Boguski-2- Nie był za często przy piłce, a jak miał ją już przy nodze to rywale dość często mu ją odbierali. Zawinił przy stracie drugiej bramki przez Białą Gwiazdę, gdyż został on łatwo ograny przez rywali tuż pod własnym polem karnym.

Patryk Małecki-6- W końcu choć w pewnym stopniu zaczął przypominać siebie z zeszłego sezonu, kiedy był wiodącą postacią Wisły. Bardzo dobrze wszedł w mecz i strzelił piękną bramkę z dystansu. Później jeszcze dwa razy uderzał na bramkę przeciwnika, ale jego próby okazywały się minimalnie niecelne.

Ze Manuel-2- Praktycznie przez cały swój pobyt na boisku był niewidoczny. W żaden sposób nie pomógł drużynie i warto zaznaczyć, że więcej podań wymienił oraz dłużej przy piłce był od niego Tibor Halilović, który wszedł na ostatnie 20 minut spotkania.

Carlos Lopez-5- Nie udało mu się strzelić kolejnej bramki jednak był on dość aktywny. Nie bał się dryblować i brać ciężaru gry na siebie. Zabrakło mu jednak skuteczności, gdyż żaden z jego trzech strzałów w tym meczu nie zakończył się golem.

Rezerwowi:

Jesus Imaz- grał za krótko.

Tibor Halilović- grał za krótko.

Martin Kostal- grał za krótko.

Aron Bazan

Back to Top